Jeśli dorastałeś w latach 90. lub na początku 2000., istnieje duża szansa, że Twoja ściana w pokoju wyglądała jak mini-galeria gwiazd. Plakaty z Bravo, Bravo Girl czy FunClub były wtedy absolutnym must-have – wyrywane z gazet, składane na czworo i natychmiast przypinane pinezkami… często tak ciasno, że nie było już widać koloru ściany. Magia plakatów wkładanych do środka gazet W tamtych czasach nie zamawiało się grafik online ani nie ściągało tapet z internetu. Prawdziwym skarbem był plakat w formacie A3 w środku magazynu, często pachnący świeżym drukiem i złożony tak, że rozkładanie go było małym rytuałem. Nieważne, czy był to ulubiony boysband, piosenkarka, aktor z serialu, czy pierwsza ulubiona gwiazda filmowa – liczyło się to uczucie ekscytacji, gdy przewracało się strony i nagle pojawiał się on: idealny plakat do pokoju. Kto wisiał na naszych ścianach? To były czasy Spice Girls, Backstreet Boys, Britney Spears, Christiny Aguilery czy Avril Lavigne. Polskie gwiazdy też miały swoje ...