Kochani, z okazji Świąt Bożego Narodzenia chcę z całego serca podziękować Wam za obecność — za to, że czytacie, komentujecie, wracacie i dzielicie się ze mną swoją energią. To ogromna radość i motywacja do dalszego tworzenia. Życzę Wam spokojnych, ciepłych Świąt — pełnych bliskości, uważnych rozmów i chwil, w których naprawdę można zwolnić. Niech ten wyjątkowy czas przyniesie Wam radość, poczucie wdzięczności oraz nadzieję na to, co przed nami. W nadchodzącym Nowym Roku życzę Wam zdrowia, spełniania marzeń — zarówno tych wielkich, jak i całkiem małych — odwagi do sięgania po swoje oraz wielu powodów do uśmiechu każdego dnia. Niech będzie to rok dobrych decyzji, spokoju w sercu i pięknych momentów. Dziękuję, że jesteście częścią tej przestrzeni. Wesołych, spokojnych i pełnych światła Świąt! ✨🎁 Z ciepłymi myślami, Lap Stajla Dear Readers, As Christmas approaches, I want to thank you from the bottom of my heart for being here — for reading, commenting, coming back, a...
Jeśli dorastałeś w latach 90. lub na początku 2000., istnieje duża szansa, że Twoja ściana w pokoju wyglądała jak mini-galeria gwiazd. Plakaty z Bravo, Bravo Girl czy FunClub były wtedy absolutnym must-have – wyrywane z gazet, składane na czworo i natychmiast przypinane pinezkami… często tak ciasno, że nie było już widać koloru ściany. Magia plakatów wkładanych do środka gazet W tamtych czasach nie zamawiało się grafik online ani nie ściągało tapet z internetu. Prawdziwym skarbem był plakat w formacie A3 w środku magazynu, często pachnący świeżym drukiem i złożony tak, że rozkładanie go było małym rytuałem. Nieważne, czy był to ulubiony boysband, piosenkarka, aktor z serialu, czy pierwsza ulubiona gwiazda filmowa – liczyło się to uczucie ekscytacji, gdy przewracało się strony i nagle pojawiał się on: idealny plakat do pokoju. Kto wisiał na naszych ścianach? To były czasy Spice Girls, Backstreet Boys, Britney Spears, Christiny Aguilery czy Avril Lavigne. Polskie gwiazdy też miały swoje ...