czwartek, 22 stycznia 2015

Uroda: Kosmetyki Balea z drogerii DM.


 Hej! Nie ogarniam fenomenu kosmetyków Balea na polskich blogach i youtubach. To tak jakby osoba z zagranicy obkupiła się  w kosmetykach produkowanych dla Rossman'a i cieszyła się że ma coś extra będąc na wycieczce w Polsce. 
Balea to najniższa i najtańsza półka kosmetyków produkowanych dla drogerii DM dostępnych w Austrii i Niemczech. Ceny za produkty Balea  to często granica do 2/3 euro. 
Jak wiecie od jakiegoś czasu mieszkam w Wiedniu, więc sklepy Dm mam na każdym kroku.  Postanowiłam przetestować i pokazać wam kilka  podstawowych kosmetyków Balea,  które udało mi się ostatnio zakupić. Jeśli chodzi o jakość tych produktów  to wiadomo czego możemy spodziewać się np kupując żel pod prysznic za 90 centów.

Dla was dzisiaj 2 suche szampony, krem antycellulitowy, żel do twarzy, oraz 2 żele pod prysznic. 



+ Suchy szampon do każdego rodzaju włosów.   
Pojemność 200ml.  Na włosy spryskujemy w odległości 20 cm.  Nie zostawia białego proszku, miły i przyjemny zapach.  Kosmetyk dość wydajny jak na swoją cenę. 
Cena to ok 2 euro.   


  - - Suchy szampon do włosów. 
 Na opakowaniu pisze o świeżym efekcie itp. Kupiłam bo chciałam wypróbować czegoś nowego. Nigdy więcej nie wrócę do tego produktu.   
Osobiście nie polecam. Zostawia biały proszek na włosach, co jest trudne do usunięcia.  Zapach jest dość męczący. 

  cena ok 2,50euro. 


+  Żel - krem antycelluitowy z kofeiną, z ekstraktem cytryny i bambusa. 
Pojemność 200ml.  Żel ma dość płynną konsystencje, dobrze rozprowadza się na skórze. Miły i przyjemny zapach. Myślę że po dłuższym, regularnym stosowaniu poprawia minimalnie stan skóry w okolicach brzucha i ud. 
Polecam osobiście.

cena: 3 euro. 


Żel do mycia twarzy do każdego rodzaju skóry, o  zapachu grejpfruta. 
Pojemność 150ml.  Dobrze się pieni, miły i przyjemny zapach. Lubię też to ze ma pompkę i wiemy ile potrzebujemy stosować, przez co wydaje się wydajny. Nie wysusza skóry.
 Polecam osobiście. 

Cena: ok 1,50euro


+  Kremowy balsam pod prysznic do suchej skóry.  
Pojemność: 400ml.  Nie jest to żel, tylko krem który stosujemy po umyciu i musimy go spłukać. Przez co skóra staje sie nawilżona. Krem ma konsystencje balsamu, i piękny zapach wanilii.

Polecam. 

 cena: ok 2 euro.




+  Żel po prysznic o zapachu waniliowym i pomarańczowym. 

Pojemność: 300ml. Jest to limitowana edycja.  Żel ma płynną konsystencje, dobrze się pieni. Ma przyjemny zapach wanilii i pomarańczy. Polecam osobiście.  

Cena: ok 90 centów. 


 
  Pytania  / Facebook /  blog.onet.pl   /   Twitter




27 komentarzy:

  1. i never tried this brand..i think we don't have in italy
    kisses

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes I'm sure you don't have this brand in Italy , It's a most cheap cosmetics in Germany and Austria

      Usuń
    2. *the cheapest
      ogarnij swój angielski , bo nie pierwszy raz takie kwiatki u ciebie widzę

      Usuń
    3. Damn. Dzięki że cię ma.

      Usuń
  2. P)rzydatny poste :)
    Muszę kiedyś wypróbować :)
    Zapraszam na Nowy wpis na http://wirginiathings.blogspot.com/2015/01/grey-coat.html
    Zostaw ślad po sobie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. o nie te zele musza byc genialne i pewnie pieknie pachna, musze dorwac cos podobnego koniecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez nie rozumialam tej fascynacji. Czemu nikt nie napisze, ze zele lub cokolwiek innego z Isany sa rewelacyjne :P Ale z drugiej strony skoro pomadki z Mannhatanu kosztuja u nas 18 zl, a w Niemczech 2 euro, to nic tylko jechac i wykupywac niemieckie Rossmanny i DM-y :D

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co chwile widzę na polskich blogach zachwyt nad kosmetykimi Balea. A ja tam wiem ze to jest najtańsza i najniższa półka kosmetyków.

      Usuń
  5. Brzmi to ciekawie i zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  6. cena wprawia mnie w osłupienie, bardzo tanio ! ja ich jeszcze nie używałam, bo jak się do czegoś przywiążę... Ale wszystko przede mną :) dziękuję za odwiedziny mojego bloga i komentarz. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam że są jakieś interentowe sklepy na których możesz kupić produkty Balea ale ceny są kosmiczne.

      Usuń
  7. chętnie wypróbowałabym te żele ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też jeszcze nie miałam niczego tej marki. Tyle jest tych kosmetyków na rynku, że naprawdę ciężko wszystkiego spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że dodałam Cię do obserwowanych :-)

      Usuń
  9. Opakowania wyglądają całkiem ładnie, chętnie wypróbuję je na sobie :)
    Pozdrawiam serdecznie :*
    PS: Będę bardzo wdzięczna jeżeli klikniesz w link na moim blogu ♥
    http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydatny post!

    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  11. przyznam szczerze, że nigdy nie próbowałam :) póki co jestem wierna kosmetykom marki Tołpa

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie mi pomogłaś <3
    Super blog . perfekto <3
    Obserwacja za obserwacje na blogu ? Zacznij kochana a napewno sie odwdzięczę tylko poinformuj <3

    OdpowiedzUsuń
  13. do suchych szamponów nie mogę się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten sam problem, nie mogłam się przekonać i zrozumieć fenomenu tych suchych szamponów. Teraz wiem, że kiedy nie mam możliwości umycia włosów bo np muszę gdzieś szybko wyjść, a moje włosy nie prezentują się pięknie to jest to wielkie wybawienie.

      Usuń
  14. Tanie, nie zawsze oznacza, że najgorsze :)
    ____________________________
    Obserwacja za obserwacje? :)
    Zacznij, a odwdzięczę się!

    http://liarsbyzara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie neguje cen, ale jaki jest fenomen tych kosmetyków? Jeżeli miałabym porównać jakość do ceny to polecam.

      Usuń
  15. No właśnie, to co tanie często jest nawet lepsze od przereklamowanych, chemicznych produktów. A o marce BALEA nigdy nie słyszałam o dziwo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ehh ... nie mam dostępu do tych ksometyków :( .... a na necie drogo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ile kosztują na internecie i aż głowa boli, zważywszy na to ze ceny to max 3 euro.

      Usuń
  17. Też wiele dobrego słyszałam o tych kosmetykach. Z chęcią bym je przetestowała. Szkoda, że nie mam do nich dostępu:(

    OdpowiedzUsuń